niedziela, 6 grudnia 2015

Urban Christmas Festival.

Wczoraj wybrałam się na 4 edycję Urban Christmas Festival, który odbył się w łódzkim Art Inkubatorze.
Przez  dwa dni to miejsce stało się ogromną kopalnią mody, szyku oraz wyszukanego smaku. To idealne miejsce by  zakupić niespotykane prezenty pod choinkę. Podczas polowania na sprawunki raczyłam się pyszną kawą, oraz schrupałam parę małych smakołyków ;)
Wystawcy nie zawiedli. Znalazłam tam wszystko, od cudownych sukienek przez stylowe torby, urocze ozdoby świąteczne, designerską biżuterie i to co uwielbiam najbardziej... kubki na herbatę, 
meneli nie spotkałam, chyba że tych ekskluzywnych.

W oczach siwego grubaska z brodą byłam grzeczna,więc znalazłam coś o poranku :)
Byliście grzeczni? Jakie sprawił Wam prezenty?
Jeśli Mikołaj zawiódł bądźcie uważni i śledźcie jutro mój profil na Facebooku obdaruję kogoś ciekawymi smakami.

poniedziałek, 30 listopada 2015

na szlaku kawiarni, motywacji i nowych smaków...

O tym, że uwielbiam porę jesienno - zimową wspominałam już wielokrotnie. Według mnie jest to wspaniały czas, który odpowiednio nastraja i napędza mnie do działania. To właśnie w tym okresie rodzi się w mojej głowie najwięcej planów i przemyśleń. 
Nie na każdego ta pora roku działa tak korzystnie jak na mnie, wiele osób zapada w zimowy sen, zupełnie tracąc siły i chęci do działania. Jak każdemu z nas mnie również zdarza się leniwy i ponury dzień, ale na takie momenty mam swoje sekretne sposoby... :)
Emotikon winkZdradze Wam jeden z nich...
Gdy odczuwam nadchodzące szare dni wiem, że to czas na odkrywanie kolejnych smaków herbat i nowych kawiarni. Długie, zimowe wieczory sprzyjają celebracji miłych momentów w towarzystwie ciepłej herbaty... pysznego ciasta... kojącej muzyki, a także dobrej książki. Jestem osobą, która jest wrażliwa na piękno i bardzo doceniam miejsca stworzone ze smakiem. Lubię otaczać się rzeczami, które są dopracowane w najmniejszych szczegółach. 
Dziś zabieram Was na herbatę do Niebieskich Migdałów. Łęczycka kawiarnia, w której znalazłam swoją przystań, jest bardzo urokliwym i godnym odwiedzenia miejscem.
Buziaki,
Madzia
Zapraszam Was również do polubienia mojej strony na Facebooku :)

niedziela, 15 listopada 2015

przepis na ciasto - keks.

Dziś chciałabym Was zaprosić na pyszne ciasto - keks. Jest bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, idealne na niedzielne popołudnie do kawy.

Składniki: 


kostka masła
300 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 jajek
200 g cukru
szczypta soli
łyżeczka cukru waniliowego
rodzynki
mieszanka keksowa
skórka pomarańczowa kandyzowana


poniedziałek, 9 listopada 2015

chai latte.

Nie wiem kiedy to się stało, ale Chai latte rozkochało mnie w sobie na maksa! Pierwszy raz spróbowałam w Costa Coffee i tak się zauroczyłam, że za każdym razem kiedy wracałam... decydowałam się tylko na Chai. 
Aby nie zbankrutować przez zbyt częste wizyty w kawiarniach, postanowiłam sprezentować sobie Chai do domowego zacisza. Zdecydowałam się na smak mango i czekoladę. Drink Me Chai jest mieszanką herbaty, mleka i przypraw. Mnie najbardziej smakuje w zestawieniu z kawą. Jest to wspaniała alternatywa dla osób, które nie do końca lubią gorzki smak kawy. Można również przyrządzić z samym mlekiem, bądź gorącą wodą. 
Możliwości jest wiele, każdy znajdzie dla siebie idealny smak. Gorąco Wam polecam, wśród bliskich znalazłam już wielu zwolenników tych wyszukanych smaków!

Jeśli zdecydujecie się na zakup, to polecam Wam Coffeedesk. Przesyłki w eskpresowym tempie i uroczy kocur... ;)

Przedstawiam Wam moją propozycję podania:


Na początek najważniejsze - wybieramy smak ;)

niedziela, 25 października 2015

yellow sweater.

Tegoroczna jesień jest tak piękna, iż żal byłoby nie wykorzystać w pełni jej uroków. Weekendowe spacery sprawiają tyle przyjemności, że dają energii na kolejny tydzień. Staram się wykorzystać każdą wolną chwilę na to, by spędzić ją na łonie natury.

Zatem wskakujcie w wygodne buty i pędźcie w swoje ulubione, urokliwe miejsca!

Buziaki,

Madzia


wtorek, 13 października 2015

złota jesień.

Sezon na płaszcze uważam za otwarty!
Płaszcz, który prezentuje nie jest w typowym kolorze, który często możemy spotkać na ulicach (beżowe prochowce) - kolor określiłabym jako cappuccino z mleczną czekoladą, zgadzacie się? :)
Poza tym sprawdza się świetnie na wczesną jesień, gdyż ma delikatną podszewkę, więc nie jest chłodny.
Beret skradłam z szafy mamy i mam zamiar się z nim nie rozstawać.
Ze spódniczką w pepitkę zaprzyjaźniłam się już wiele lat temu, jednakże jest ponadczasowa i myślę,
że nigdy nie trafi na dno szafy.

Co u Was dobrego?

Buziaki,
Madzia

P.S. Pozdrawiam Was z zaśnieżonego Zakopanego, zima totalnie nas zaskoczyła, nie spodziewaliśmy się, że zamiast górskich wędrówek będziemy rozglądali się za wyciągami narciarskimi ;)




niedziela, 4 października 2015

lovely bow.

Cześć Kochani,

dziś chciałabym Wam zaprezentować moją nową bluzkę. Marzyłam o takiej przez ostatni czas. Moja jest z delikatną wstążką, pięknym kołnierzykiem i wykończenie rękawków jest równie urocze jak pozostałe elementy. Kupiłam ją w New Look. Przyznam szczerze, iż mam nadzieję, że moja kolekcja bluzek z kokardami będzie zdecydowanie większa, gdyż jestem nimi zauroczona, bardzo lubię taki dziewczęcy look.

A Wy czym się teraz zachwycacie w świecie mody?

Buziaki,

Madzia


wtorek, 29 września 2015

niedzielny spacer.

Witajcie Moi Mili, dziś prezentuję Wam kilka ujęć z niedzielnego spaceru. 
Wreszcie można chodzić w kryjących rajstopach, spódniczka i balerinkach! Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie stroje. Plisowana spódniczka w kratę jest już ze mną od kilku sezonów i w ogóle mi się nie znudziłam, bardzo lubię do niej wracać. Zestawiłam ją z czarnym body i lakierowanymi balerinkami. Do tego parka i można ruszać na spacer.

Chciałabym zacząć tworzyć coś w stylu „my phone mix”, gdyż bardzo lubię oglądać takie posty u innych, mam nadzieję, że i u mnie będą mile widziane, gdyż dzięki temu będę mogła być z Wami częściej.

Jak Wam mija początek jesieni?

Buziaki,

Madzia

poniedziałek, 21 września 2015

wczesna jesień.

Moi Drodzy jutro zaczyna się kalendarzowa jesień! Mam nadzieję, że będzie barwna i słoneczna, 
co pozwoli na długie spacery w tak przyjemnym klimacie.
Bardzo rzadko chodzę w butach na obcasie. Wiem, że sylwetka w wielu strojach zdecydowanie lepiej wyglądałaby wraz ze szpilkami, ale ciężko mnie do tego namówić. Obecnie w swojej szafie mam trzy pary butów na obcasie: czarne, nude i czerwone. Póki co są dla mnie wystarczające, aczkolwiek nie ukrywam, że podoba mi się zdecydowanie więcej butów w tym wydaniu, ale jestem jednak wierna butom na płaskiej podeszwie. Jeśli chodzi o moją koszulę i jej wzór, to lubię motyw panterki, ale staram się delikatnie podchodzić do tego tematu, aby całość nie wyszła tandetnie. Bluzka jest bardzo pożyteczna, gdyż sprawdziła się w wielu sytuacjach zarówno oficjalnych jak i luźnych spotkaniach.  
Kolor czarny wielbię od lat, także jest dopełnieniem stylizacji.

Co u Was dobrego?

Zajrzyjcie na mój Facebook i Instagram!


Buziaki,
Madzia


niedziela, 13 września 2015

autumn is coming...

Prawda, że pogoda za oknem robi się wspaniała? Mam nadzieję, że nie tylko ja uwielbiam zbliżającą się porę roku. Herbaty, świece, książki i koc już czekają na mnie. Jesień jest taka nastrojowa…
Buty, które dziś Wam prezentuje są moim nowym uwielbieniem. Kupiłam je w Tk Maxx, ten sklep kryje tyle skarbów, zawsze znajdę jakąś perełkę. Tym razem trafiło na buty. Firma Van Dal.
Zapoznajcie się z ofertą tej firmy, bo tworzą obuwie od 1936 roku, także wiedzą co robią. 
Buty są bardzo wygodne, zazwyczaj mam problem w pierwszych dniach noszenia nowego obuwia, zawsze gdzieś mnie obcierają. Z tymi było inaczej, także jestem z nich bardzo zadowolona.

A co u Was? Czy nadchodząca jesień jest dla Was równie radosna jak dla mnie?

Buziaki,

Madzia


poniedziałek, 31 sierpnia 2015

czerwona sukienka.

Czerwona sukienka jest dla mnie symbolem kobiecości. 
Uwielbiam kobiety w czerwieni, wg mnie zawsze wyglądają bardzo wdzięcznie.
Moja czerwona sukienka jest z motywem koronkowym i jest przed kolano. Była ze mną już na wielu okazjach  i za każdym razem się sprawdziła. Mam już ją sporo czasu i w ogóle mi się nie znudziła.
W momentach kiedy nie wiem co założyć na jakąś okazję, zawsze mnie ratuje.

Lubicie kolor czerwony? Jeśli tak, to jakie części garderoby najczęściej wybieracie w kolorze czerwonym? 

Zapraszam Was na mój Facebook i Instagram!

Buziaki,

Madzia



czwartek, 27 sierpnia 2015

spokojna noc.

Jak Wam mijają ostatnie dni lata? Mam nadzieję, że Wasze wakacje są udane i zrealizowaliście wszystkie swoje letnie plany.

Dzisiaj pora na nową herbatę :)

Herbatka owocowo – ziołowa – spokojna noc.

Skład herbaty: jabłko, liść melisy – 23%, owoc porzeczki – 15%, owoc truskawki, skórka cytryny – 8%, owoc głogu, owoc maliny, szyszki chmielu

Produkcja: Polska

Producent: Natur – Vit

Bardzo ją lubię pić wieczorem, po całym dniu różnych smaków, gdyż jest ona delikatna i wyciszająca. Idealna na zakończenie dnia. Skład herbaty jest również bardzo dobry:

Melisa działa uspokajająco, kojąco i regenerująco na system nerwowy, przeciwdepresyjnie, a także wzmacnia serce. Wykazuje również działanie rozkurczowe na mięśnie gładkie jelit, znosi nadmierną fermentację, wzmacnia żołądek i pobudza trawienie. Stwierdzono również jej właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne.
Stosuje się ją jako środek uspakajający w chorobach układu nerwowego - w stanach ogólnego pobudzenia nerwowego, w wyczerpaniu nerwowym, w bezsenności. Melisa działa uspokajająco, kojąco i regenerująco na system nerwowy, przeciwdepresyjnie, a także wzmacnia serce. 
Wykazuje również działanie rozkurczowe na mięśnie gładkie jelit, znosi nadmierną fermentację, wzmacnia żołądek i pobudza trawienie. Stwierdzono również jej właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Stosuje się ją jako środek uspakajający w chorobach układu nerwowego - w stanach ogólnego pobudzenia nerwowego, w wyczerpaniu nerwowym, w bezsenności, w uczuciu niepokoju, w depresji, a także w nerwicy wegetatywnej, czyli w zaburzeniu funkcji narządów: serca, naczyń krwionośnych, żołądka, jelit i wątroby.
u niepokoju, w depresji, a także w nerwicy wegetatywnej, czyli w zaburzeniu funkcji narządów: serca, naczyń krwionośnych, żołądka, jelit i wątroby.

Owoc czarnej porzeczki zawiera dużo witamin - A, C, B1, B2, PP, B6 - i soli mineralnych, zwłaszcza wapnia, żelaza, boru i miedzi. Stosuje się go w nadciśnieniu, w chorobach reumatycznych, w stanach zapalnych jamy ustnej, w anginie oraz w kamicy moczowej i w biegunkach.

Szyszki chmielu stosuje się w chorobach układu nerwowego jako środek uspokajający przy trudnościach w zasypianiu, w stanach zmęczenia i wyczerpania nerwowego, nadmiernej drażliwości, w zaburzeniach nerwowych okresu przekwitania. Również w przypadku przewlekłego nieżytu przewodu pokarmowego, w niedokwaśności, przy osłabieniu procesów trawienia, przy braku apetytu i odbijaniu, we wzdęciach, w nadmiernej fermentacji jelitowej.

Zachęcam Was do spróbowania tej herbaty, mam nadzieję, że będziecie z niej równie zadowoleni jak ja!

Buziaki,
Madzia




niedziela, 23 sierpnia 2015

dress code.

Strój, który dziś Wam prezentuję jest ostatnio moim ulubionym ubiorem, przede wszystkim do pracy. Wg mnie jest elegancki i kobiecy. Wprawdzie w moim miejscu pracy nie mam wyznaczonego sztywno dress codu, ale nie wyobrażam sobie zbyt luźnego ubioru do biura, gdyż uważam, że swoim wyglądem można również wyrazić kulturę i szacunek do współpracowników.
Bardzo lubię odcienie błękitu i granatu, także czuję się w takich kolorach wyjątkowo dobrze. 
Buty na takim obcasie marzyły mi się już od wiosny, także trzeba było zrealizować to marzenie jak najprędzej:)
Ostatnio przeczytałam też książkę Style Digger – Slow Fashion, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Mam nadzieję, że większość rad uda mi się wprowadzić w moje codzienne życie.
Zbliża się jesień, także pewnie zwiększy się moja aktywność w czytaniu książek. 
W tym roku udało mi się przeczytać póki co niewiele pozycji. 
Ubolewam nad tym, ale mam zamiar szybko to naprawić i powiększyć swoją listę zdobyczy literackich.

Jakie jest Wasze podejście do ubioru w pracy?

Co aktualnie czytacie?

Ściskam,
Madzia


niedziela, 16 sierpnia 2015

koci szlak.

Buty, który dziś u mnie goszczą podejrzewam, że są znane już wszystkim. Szaleństwo na nie trwa już
od wielu sezonów. Do pewnego momentu przechodziłam obok nich obojętnie, okej lekki zachwyt wywoływały we mnie, ale nie na tyle, aby je zakupić. Aż pewnego dnia.. kompletując strój na wesele przyjaciółki, postanowiłam na poprawiny wykorzystać moją ukochaną, czerwoną sukienkę i pojawił się dylemat, jakie buty? Jako że, chciałam kolejny dzień świętowania spędzić w komfortowym obuwiu, zaczęłam poszukiwania od butów na delikatnym obcasie.. bądź balerinek. Przeglądając wiele stron natknęłam się na Mel by Melissa i doszłam do wniosku, że będą się bardzo fajnie komponowały z moją sukienką. Nigdy wcześniej nie miałam butów z takiego tworzywa, więc było wiele obaw, ale sprawdziły się. Są bardzo wygodne, dziewczęce i do tego pachnące gumą balonową! Czegóż można chcieć więcej? Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem kolejnej pary, ale póki co żaden inny model nie wywołał szybszego bicia serca.. ;)

Sobotnią wyprawę zakończyliśmy na Off Piotrkowska w Spółdzielni.
Zaglądacie na Off czy polecacie inne miejsca w Łodzi?

Lubicie Mel by Melissa? 

Ściskam,
Madzia!

P.S. Będzie mi bardzo miło, jeśli będziecie mieli chęć dołączyć do mnie na Instagramie, bądź też Facebooku! (linki na stronie głównej)





piątek, 14 sierpnia 2015

miłosny uśmiech.

Czas na nową herbatę!

MIŁOSNY UŚMIECH - prawda, że urocza nazwa?

Skład herbaty: herbata zielona Sencha, herbata zielona Gunpowder, ananas, papaja, aromat

Kraj pochodzenia: Chiny

Dostępność: Czas na herbatę http://www.czasnaherbate.net/

Jak do tej pory jest to moja ulubiona zielona herbata. Zawsze do niej wracam. Jej smak, jak i zapach nie mają sobie równych. Jest delikatna, słodka, idealna! Za każdym kiedy parzę ją w pracy – nagle robi się wokół mnie spore grono degustatorów, których częstuję.. no i przepadają tak jak ja!
Nawet Ci, którzy za zieloną herbatą średnio przepadali, póki ich nie poczęstowałam swoim odkryciem. Swoją drogą już bardzo dużo osób zaraziłam piciem zielonej herbaty, zarówno w pracy jak i wśród znajomych, wszyscy wiedzą, że mam bzika na punkcie herbat.. i kubków, och ;))))

Chciałabym zwrócić Waszą uwagę również na opakowanie herbaty, jest bardzo przydatne dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z herbatami, wszystko jest dokładnie opisane.
Wg mnie jest to bardzo pomocna informacja. Herbaty są również pakowane w puszki, zaprezentuję przy kolejnej herbacie.

Spróbujcie tej herbaty jeśli będziecie mieli okazję, bo jest naprawdę wyjątkowa!


Czy tylko z moich kuchennych półek wysypują się herbaty? Czy Wy macie innego kulinarnego bzika?

Buziaki!

Madzia



niedziela, 9 sierpnia 2015

colorful.

Hej!  

Jak Wam mijają wakacyjne dni? Jesteśmy na półmetku lata… w tym roku jest piękne i upalne, 
ale ja już po cichu nie mogę doczekać się wczesnej jesieni…

Dziś motywem przewodnim jest bransoletka. Z reguły wszelkie bransoletki „kolorowe” dostaję w prezencie od przyjaciółek. Osobiście nie kupuję tego typu biżuterii, gdyż stawiam przede wszystkim na delikatne i subtelne motywy biżuteryjne. Skłamałabym, gdybym napisała, że ta bransoletka mi się nie podoba, jest świetna! Uważam, że jest idealna na letnią porę i dzięki swojej kolorystyce pasuje do wielu stylizacji.

Jakie jest Wasze podejście do biżuterii? Jesteście konsekwentni w swoich upodobaniach? 
Np. tylko złoto bądź srebro, czy też stawiacie na bardziej kolorowe dodatki biżuteryjne?

Ściskam!

Madzia


wtorek, 28 lipca 2015

Warszawa.

Witajcie! Jak Wam mijają wakacyjne dni? Mam nadzieję, że miło i przyjemnie. Ostatnio odwiedziłam na parę chwil Warszawę.. Za każdym razem staram się zwiedzić nowe miejsca, aby poznać ją jeszcze bardziej. Poza tym stolica nieustająco się rozwija, także ciężko za wszystkim nadążyć, ale to szybkie tempo, które panuje w tym mieście jest dla mnie bardzo przyjemne na kilka dni, gdyż w moim rodzinnym mieście żyje się zdecydowanie wolniej i bez tylu atrakcji.. Ale to niczego nie ujmuje mojej miejscowości, wręcz przeciwnie jest dla mnie bardzo urokliwe i po takim kilkudniowym wyjeździe jeszcze bardziej doceniam moje rodzinne okolice. 

A Wy co sobie cenicie bardziej? 

Spokój i małe miasteczka, czy zdecydowanie bardziej odnajdujecie się w zatłoczonych miastach?

czwartek, 14 maja 2015

Anastasia.

Kolejny tydzień za nami, także pora na nową herbatę! 


Dziś przedstawiam Wam - Kusmi Tea Anastasia.

Skład herbaty: mieszanka czarnych herbat o smaku bergamotki,cytryny i kwiatu pomarańczy.


Kraj pochodzenia czarnych herbat: Chiny i Cejlon


Producent: Kusmi Tea - Paryż


Herbata jest bardzo aromatyczna i delikatna w smaku. Często czarne herbaty są mocne i intensywne, ta wręcz przeciwnie - jest delikatna i łagodna, co wg mnie jest jej atutem.

Parzę ją 3 - 4 minuty, w temperaturze 85-90*C. Uwagę przykuwa piękne opakowanie herbaty. Puszka jest bardzo starannie wykonana. Można ją wykorzystać do przechowywania innych herbat, czy też przypraw. Będzie na pewno ładnie prezentować się w kuchni. 

Wiecie, że Anastaia znajduje się wśród bestsellerów Kusmi Tea? Marka ta należy do najbardziej ekskluzywnych i jednocześnie najstarszych marek herbat na światowym rynku. Firma narodziła się w 1867 roku i istnieje do dziś. W Polsce w sklepach stacjonarnych jest słabo dostępna, szybciej dostaniemy ją online. Ciekawa jestem innych smaków tej marki, bo ta zapowiada się bardzo dobrze ;)


czwartek, 7 maja 2015

tea time.

Witajcie!

Moi Drodzy, chciałabym Was zaprosić na herbatkę ;) Jestem ogromną fanką herbat, mam ich dużą kolekcję i chciałabym z Wami dzielić się moimi smakami. Mam nadzieję, że znajdziecie coś nowego dla siebie.
Zapraszam Was w każdy czwartek na filiżankę dobrej herbaty (mam zamiar co tydzień dzielić się z Wami czymś nowym z tej serii).

Zaczynamy!

Jako pierwszą przedstawiam - herbatę zieloną z owocem goji. 

Skład herbaty: herbata zielona 89%, owoc goji 10%, aromat.

Kraj pochodzenia herbaty zielonej: Chiny

Producent: Natur - Vit

Właściwości zielonej herbaty zapewne dobrze znacie, także nie ma sensu dokładnie ich tu opisywać.
Herbata zawiera całe owoce goji i duże liście herbaty, które są w opakowaniu zwinięte w kuleczki, natomiast po zaparzeniu otwierają się. Herbata jest delikatna w smaku, ale możemy ten smak potęgować w zależności od tego jak długo ją zaparzamy. Ja zaparzam ją około 3-4 minut i osiąga mój ulubiony smak. Wg mnie herbata jest bardzo smaczna i delikatna.

Znacie już smak tej herbaty? W czym najbardziej lubicie pić herbatę?

Ściskam!
Magda


niedziela, 3 maja 2015

majówka!

Cześć! Jak Wam mija majówka? Leniuchujecie czy spędzacie aktywnie? U mnie w większości czas spędzony na spacerowaniu i łapaniu pierwszych promieni słonecznych. Wspaniale, że pogoda robi się z dnia na dzień przyjemniejsza i słońca coraz więcej. Mam nadzieję, że Wam również miło czas mija! Jeśli chodzi o mój strój to jestem absolutnie zakochana w swoich nowych mokasynach, które są mega wygodne i do tego wyglądają bardzo ładnie wg mnie. Idealne na wiosnę, lato. Torebkę dostałam w prezencie od brata i jestem nią również zachwycona, takie prezenty są wspaniałe!
Życzę Wam dużo uśmiechu i słońca! Buziaki