środa, 24 lutego 2016

z tęsknoty za wiosną.

Tak mi tęskno za wiosną, że ostatnio przeglądam strony z propozycjami na nadchodzący sezon i już nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie będzie można zrzucić zimowe kurtki, ciężkie buty i wskoczyć w zwiewne sukienki i baleriny. Kolekcje, które prezentują się w obecnym sezonie przypadły mi bardzo do gustu i moja lista "must have" ciągle się wydłuża... ;) Poniżej przedstawiam Wam moje szybkie propozycje ;)

Och, byle do wiosny! ;)

P.S. Zapraszam Was do polubienia mojego Facebooka, dzięki temu będziemy w stałym kontakcie :)

niedziela, 7 lutego 2016

słoneczna niedziela.

Niedziela zazwyczaj bywa leniwym dniem w moim grafiku, ale dzisiejsza pogoda pokrzyżowała zupełnie moje plany... Poranek okazał się na tyle słoneczny i przyjemny, aż żal było marnować czas na lenistwo w domowym zaciszu. Słońce jest wspaniałym motywatorem! Śniadanie, szybki prysznic i pora na przedpołudniowy spacer. Temperatura na zewnątrz była idealna do spacerowania i delektowania się pierwszymi promykami słońca. Marzy mi się już wiosna w pełni, także odliczam dni do tego wspaniałego czasu! Mimo iż przyroda wizualnie nie prezentuje się zbyt przyjaźnie, to nie przeszkodziło mi w upajaniu się tymi radosnymi promykami i lekkim powiewem wiosny... Mam nadzieję, że Was też dziś obudziły słoneczne promyki i równie miło udało spędzić się ten dzień :)

P.S. Zapraszam Was serdecznie do polubienia mojej strony na Facebooku.


poniedziałek, 1 lutego 2016

ulubieńcy stycznia.

Dziś chciałabym Wam przedstawić moich styczniowych ulubieńców. Takie drobne rzeczy bardzo poprawiają mój nastrój. Styczeń był dość ponurym i długim miesiącem, także tym bardziej doceniłam takie małe przyjemności ;)

AVON Planet Spa - Odżywczy krem do rąk, stóp i łokci. Jeśli nie znacie jeszcze tego cuda, to koniecznie musicie nabyć, jest to najlepszy krem jaki miałam w swojej kolekcji! Stopy po tym kremie przez noc odradzają się na nowo i są jak nowe, delikatne, odżywione i nawilżone. Czegoż chcieć więcej? ;)