wtorek, 17 stycznia 2017

sekrety idealnego wyglądu.


Często w naszym otoczeniu spotykamy kobiety, które bez względu na porę dnia czy okazję prezentują się zawsze bez zarzutu. Pierwsza myśl - na pewno poświęciły temu wiele czasu i energii przed wyjściem z domu. Jednak po głębszym zastanowieniu okazuje się, że być może istnieją "złote zasady", które jeśli będziemy regularnie stosowały w naszym codziennym życiu doprowadzą nas do momentu, że i my będzie wyglądały każdego dnia jak milion dolarów. Często słyszę od kobiet, że aby wyglądać perfekcyjnie potrzebna jest ogromna ilość pieniędzy. Nie zgodzę się z tym. Myślę, że małymi kroczkami i bez większych nakładów finansowych będziemy mogły błyszczeć na tle innych kobiet. Wystarczą tylko chęci. Od codziennego wyglądu zależy również nasza pewność siebie, energia życiowa i samoakceptacja.

1. Makijaż - zgadzam się z powiedzeniem "Im mniej, tym lepiej". Makijaż ma za zadanie podkreślić nasze atuty i ewentualnie delikatnie zakryć nasze niedoskonałości, które czasami pojawiają się niespodziewanie... Po nałożeniu make up, mamy nadal być sobą i być do siebie podobne. Często jednak spotykając kobiety na ulicy mam wrażenie, że mijam tysiące sobowtórów. Mocno wyrysowane brwi, konturowanie twarzy, nadmuchane usta... Do czego to dąży? Gdzie indywidualność, a przede wszystkim naturalność? Trend, który jest teraz wiodący - czyli wszystkie kobiety chcą wyglądać jak Kim Kardashian jest dla mnie bardzo słaby. Inspirowanie się drugą osobą nie jest złe, ale chęć bycia identyczną jest przesadą. Delikatny makijaż nada świeżości i pozwoli nam się czuć pewniej przez cały dzień. Pamiętajmy, aby zachować jedynie umiar w podkreślaniu naszej urody.

2. Dłonie - nie wiem jak Wy, ale ja przyznaję się, że bardzo zwracam uwagę na to w jakim stanie są kobiece dłonie. Nie ma chyba nic gorszego niż odstające skórki i obdrapany lakier. Nasze dłonie są częścią ciała, która zawsze jest odkryta, więc naprawdę warto zadbać, by każdego dnia i o każdej porze prezentowały się idealnie. Pomyślmy ile da nam to komfortu i pewności siebie na co dzień.

3. Włosy - proste, kręcone, długie czy krótkie - nie ma znaczenia, najważniejsze aby zawsze były umyte i prezentowały się świeżo. Tylko tyle, a potrafi zdziałać cuda. Zdaję sobie sprawę z tego, że codzienny grafik każdej z nas jest niekiedy wypełniony po brzegi. Znajdą się osoby które powiedzą, że ciężko im codzienne wygospodarować czas na mycie włosów, ale w dzisiejszym świecie jest bardzo dużo produktów, które mogą pomóc w utrzymaniu świeżości naszych włosów bez większego wysiłku, chociażby jak suchy szampon.

4. Perfumy - kiedy mijamy na ulicy osobę, która jest otulona pięknym zapachem perfum zawsze wywołuje nasze większe zainteresowanie. O wiele przyjemniej przebywać w towarzystwie kobiety, która skropiona jest delikatną ilością perfum. Delikatność to klucz do sukcesu. Perfumy mają to do siebie, że bardzo łatwo z nimi przesadzić. Może spowodować to odwrotny zamiar niż zamierzony. Są sytuacje w których mogą powodować dyskomfort dla wielu osób w naszym otoczeniu. Kino, teatr, sala koncertowa... myślę, ze są to miejsca, gdzie musimy ostrożnie używać zapachów. Na dzień najlepiej wybierać zapachy świeże i subtelne, na wieczorne wyjścia można pozwolić sobie na coś bardziej zmysłowego.

5. Buty - przed wyjściem z domu zawsze warto zerknąć na to w jakim stanie jest nasze obuwie. Czy nie należy ich wypastować czy chociaż przetrzeć szmatką, aby nadać im połysku. Brudne buty mogą doprowadzić do złego samopoczucia przez cały dzień. Pamiętaj, że tak jak pierzesz swoje ubrania, tak samo musisz zadbać o swoje obuwie.

6. Uprasowane rzeczy - to, że nasza garderoba powinna być regularnie prana i odświeżana, nie znaczy że to wystarczy. Nie zapominajmy o żelazku, które bardzo lubi się z naszymi ubraniami. Dlatego zdecydowanie lepiej przygotowywać swoją garderobą dzień wcześniej, aby na spokojnie zweryfikować w jakim stanie są nasze ubrania. Wieczorem mamy zdecydowanie więcej czasu, by przygotować się na kolejny dzień. Zadbajmy o naszą garderobę i pamiętajmy, że zdecydowanie schludniej i elegancko będziemy wyglądać w dobrze wyprasowanych rzeczach.

7. Kultura osobista - idealnym zwieńczeniem powyższych punktów będzie uśmiech i życzliwość. Bo co z tego, że będziemy zadbane od góry do dołu, a zapomnimy o uśmiechu? Taka prosta rzecz, a może wiele zmienić. Zdecydowanie lepiej żyje się osobom u których uśmiech gości na twarzy naturalnie i jest niewymuszany. Miłe słowo dla innej osoby, pomocna dłoń. Niby nic, a jednak...

Myślę, że w tym wszystkim najważniejsze, aby umieć zachować umiar i stawiać na naturalność. Delikatność i subtelność wg mnie jest zdecydowanie bardziej atrakcyjna od wulgarności i przerysowania...

Zgadzacie się ze mną? Co jeszcze Waszym zdaniem składa się na sekret idealnego wyglądu?

*zdjęcie - Tumblr

21 komentarzy:

  1. Super post, zgadzam się w 100%. Myślę, że wymieniłaś wszystko :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post,świetnie napisany ;) pozdrawiam :*
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Od ponad tygodnia codziennie staram się wyglądać jak milion dolarów czyli właśnie codziennie stosować wymienione przez Ciebie zasady :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem zapomniałaś o jednym punkcie. Amianowicie o u szczerym śmiechu. Kiedy u człowieka gości piękny uśmiech od razu jest postrzegany inaczej. A co do postu to genialne rady. Pozdrawiam TCK :)
    https://nasze5minut.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zdjęcie. Ciekawy post. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam sie z kazdym punktem. Ja zawsze mowie ze jesli o siebie dbamy to jestesmy piekni. Niewazne czy mamy krzywy czy gruby nos itd. Po prostu trzeba o siebie zadbac i osiagamy sukces

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Madziu, zgadzam się z Tobą w 100%. Ja bym dodała jeszcze jeden element, taki dodatek, mianowicie prostą sylwetkę, czyli nie garbimy się:-). Wyprostowane plecy to nie tylko zdrowie, ale też miły widok. I to się też troszkę wiąże z Twoim 5 punktem. Oprócz czystych butów, powinny być też właściwie dobrane. Zbyt wysokie i nieumiejętne chodzenie w takich powoduje garbienie się. Szpilki uwielbiam, ale ich długość powinna być odpowiednio dobrana do rodzaju sytuacji :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia masz rację - prosta sylwetka, to jak najbardziej ważny aspekt naszego wyglądu :) Szpilki - dobrane odpowiednio do stylizacji i umiejętności chodzenia w nich, ja siebie nie wyobrażam w 10cm szpilach, bo zupełnie nie potrafię chodzić w butach na takim obcasie. Pozdrowionka ;)

      Usuń
  8. Mocny makijaż zostawmy na nocne imprezy :) Do dziś nie rozumiem mody na "przerysowane" brwi. Staram się patrzeć dziewczynie w oczy a mój wzrok ucieka na brwi ;) Ze wszystkim co napisałaś jak najbardziej się zgadzam. Czystość, schludność to podstawa. Osobiście uwielbiam minimalizm i naturalność u kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post:) Też zwracam uwagę na dłonie i kuturę osobistą:) pozdrawiam!

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie, że poruszasz ten temat.
    Większość z tych punktów jest dla mnie oczywista, jednak kiedy mijam ludzi na ulicy, to czasem już nie wiem czy te rady są tak uniwersalne :)
    Ja dodałabym również prostotę w ubiorze, gdzie również warto stosować zasadę "im mniej, tym lepiej". Klasyczne formy zawsze się wybronią. Eksperymentując z kolorami, wzorami, fakturami i biżuterią, czasem można przesadzić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietnie napisany,przemyslany ,logiczny idojrzaly wpis. Moge sie podpisac pod kazdym punktem :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny i dobrze napisany post :) W tych czasach powinniśmy bardzo o siebie dbać , oczywiście nie przesadzając zbytnio :D pozdrawiam :*
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Święte słowa :) Nie trzeba wiele żeby po prostu wyglądać schludnie. Są osoby, które myślą, że jak mają makijaż to już są eleganckie ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. W pełni się z tym zgadzam, gdyż od niedawna sama zaczęłam zwracać uwagę na te, z pozoru tak banalne, sprawy i zdecydowanie lepiej się z tym czują, a co za tym idzie, również lepiej wyglądam. Także jestem tego zdania, że należy wspierać to, co naturalne, zamiast stawiać na przerysowanie i wulgarność.
    Pozdrawiam, Elen z Papierowego Kubka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wyobrażam sobie wyjść z domu w nieuprasowanych ubraniach - okropność!

    OdpowiedzUsuń